Medytacja chrześcijańska - październik 2018

W Centrum Edukacyjno-Formacyjnym Archidiecezji Gnieźnieńskiej w dniach 19-21 października odbyła, się kolejna, trzecia sesja medytacji chrześcijańskiej: "Modlitwa ciszy i miłosnej obecności". Ta ciągle niszowa, ale coraz bardziej popularna forma duchowości, zgromadziła prawie 30 osób głównie z Gniezna i Poznania. Zaskoczeniem dla uczestników była duża ilość mężczyzn, choć i tak byliśmy w mniejszości. Pomysłodawcą i organizatorem rekolekcji jest ks. Dariusz Larus, który sam medytuje i który tym razem do współprowadzenia zaprosił p. Dariusza Hybla z Ośrodka Medytacyjnego w Lubiniu - praktykującego medytację od ponad 20 lat. Dariusz Hybel ukończył studia filozoficzne – magisterium ze św. Jana od Krzyża i studium psychoterapii Gestalt a także uczestniczył w zajęciach Instytutu Duchowości Carmelitanum. Podróżował po klasztorach prawosławnych, poznawał duchowość starożytnych ojców pustyni. Wszytko to starał się nam przekazać w pigułce pokazując starożytne i chrześcijańskie korzenie i inspiracje współczesnej praktyki medytacyjnej. Zaczęło się od starożytnej tradycji modlitwy monologicznej powstałej w środowisku egipskich Ojców Pustyni - świeckich poszukujących bliskości Boga, mnichów klasztoru Góry Synaj i Góry Atos. W tej praktyce uczymy się modlitwy obecności - subtelnego, łagodnego, adoracyjnego trwania z Bogiem najpierw w medytacyjnej bezczynności, by się jej nauczyć, i umieć to później przenieść w aktywność codzienności. Jesteśmy zaproszeni, by przenosić medytację w życie, urzeczywistniając wskazanie św. Benedykta: "aby we wszystkim Bóg był uwielbiony" (rozdział 57 Reguły). Największym zaskoczeniem było to, że praktyka była tak różnorodna i nie ograniczyła się tylko do statycznego klęczenia na ławeczkach medytacyjnych, która oczywiście była naszym podstawowym „nic nierobieniem”. Chodzenie medytacyjne, połączone z oddechem i wymawianiem formuły modlitwy Jezusowej lub samego świętego imienia Jezus było zaskakującą praktyką, której wcześniej nie znaliśmy z poprzednich dwóch sesji. Kolejną praktyką były metanie - praktyka pokłonów połączona z Modlitwa Jezusową i znakiem krzyża. Pokłonów było 33 i stanowiły dla wielu duże fizyczne wyzwanie. Potwierdzona w pismach historia pokłonów modlitewnych w chrześcijaństwie sięga 4 wieku i nadal pozostaje żywa zwłaszcza w prawosławnych klasztorach i stamtąd powróciła do medytacji chrześcijańskiej. Kolejną praktyką, w której uczestniczyliśmy był spacer medytacyjny na łonie natury i u stóp katedry, gdzie podziwiając piękno stworzenia uczyliśmy się uważności w codzienności i bycia tu i teraz.

Cała ta praktyka była zatopiona w milczeniu, bez Internetu, komórek, czy rozmów. Przeżyliśmy przepiękny czas wyciszenia, spojrzenia w głąb siebie, bycia z bliźnimi w ciszy, przylgnięcia do Pana, by po prostu być w Jego obecności - z Chrystusem i w Chrystusie. Wyjeżdżaliśmy bogatsi o zrozumienie, że medytacja nie kończy się po 25 minutach, ale ma być przeniesiona w całe nasze życie, ma nam towarzyszyć w pociągu, autobusie, kolejce u lekarza, podczas zasypiania, …, bo czy może być coś piękniejszego niż zasypiać z modlitwą w naszej głowie, sercu i duszy? Dla mnie to sposób na wypełnienie zalecenia św. Pawła "nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście" (1 Tes. 5, 17).

Nie wiem kiedy będzie następna Sesja, ale wiem, że ja tam będę.

Piotr

20181021 1 20181021 2 20181021 3

Nadchodzące wydarzenia

N Pn Wt Śr Cz Pt So
4
5
6
7
8
Data : 8 marzec 2019
9
Data : 9 marzec 2019
10
Data : 10 marzec 2019
12
13
14
15
18
19
20
21
22
23
25
26
27
28